Litera „C” oznacza „obliczyć”. Przynajmniej tak oficjalnie twierdzą twórcy.
Nowy procesor Qualcomm Snapdragon C jest skierowany do niższej klasy rynku. Celem jest laptop, który kosztuje około 300 dolarów. Wygląda na to, że to po prostu rebranding starego Snapdragona 8cx. Szczegóły doprecyzujemy, gdy firma oficjalnie wprowadzi produkt na rynek.
8cx był słabszym członkiem rodziny chipów. Podczas gdy nowe flagowe procesory Snapdragon X pokazały moc nowych rdzeni Oryon, 8cx działał na starszych rdzeniach Kryo. Ta era się skończyła. A przynajmniej zepchnięto go na dalszy plan.
Kto będzie kupującym?
Osoby potrzebujące „produktywności na co dzień”. Jest to żargon korporacyjny określający następujące zadania: oglądanie strumieni wideo, surfowanie po Internecie, uczestniczenie w rozmowach wideo. Być może pisanie notatek, jeśli nadal liczy się to jako produktywna praca.
Acer szybko przejmuje tę inicjatywę.
Pierwszym modelem w tej linii jest Aspire Go 15. Jest to podstawowy laptop 15-calowy. Ceny i daty premiery nie są jeszcze znane. Prawdziwym pytaniem nie jest to, co może zrobić, ale czy Acer rzeczywiście może spełnić agresywne cele cenowe Qualcomma. Najprawdopodobniej nie jest to możliwe bez pogorszenia wydajności w innych obszarach.
I tak jest.
Pojemność pamięci RAM jest ograniczona do 8 GB. Łącznie 8 GB.
To za mało, aby ożywić system Windows. Nawet MacBook Neo ma problemy z tą ilością, chociaż macOS wykorzystuje pamięć RAM znacznie wydajniej. Windows po prostu się dusi. Otwierasz trzy karty przeglądarki, może jedną pocztę. Wentylatory zaczynają się kręcić. czekasz.
Korpus wykonany jest z tworzywa sztucznego. Tańsze, prawie kiepskiej jakości. Ale reszta… jest całkiem normalna. Dysk SSD 512 GB, ekran 1080p, kamera internetowa 1080p. Funkcje, które nie zrujnują banku ani nie zaszkodzą od razu Twoim oczom.
Za nimi pójdą HP i Lenovo. Oczywiście, że pójdą.
Ta konfiguracja zmusza Cię do dokonywania znanych i nieprzyjemnych wyborów.
Pamiętacie czas pandemii? Kiedy laptopy były rzadkie i drogie, ale nagle stały się koniecznością do wszystkiego?
Kupić tani samochód, który już po sześciu miesiącach zacznie Cię denerwować?
A może przepłacasz za zwierzę, na które Cię nie stać?
Aspire Go przywraca to konkretne zmartwienie. Kupujesz tanią opcję. Akceptujesz spowolnienie. Akceptujesz ograniczenia.
A może w ogóle nic nie kupujesz.






























