Atlas wyrusza w teren

23

Kilka miesięcy temu Hyundai i Boston Dynamics zaprezentowały na stoisku CES robota Atlas. Poszedł. Ludzie klaskali. Mashable nazwał go „Najlepszym robotem”. Wierzyliśmy.

A potem zapadła cisza. Przynajmniej cisza trwała kilka tygodni. Aż nadeszła pora na dużą scenę.

Mistrzostwa Świata 2026.

Norwegia miała zmierzyć się z Brazylią w 1/8 finału. Przerwa dobiegła końca. Drzwi do tunelu otworzyły się. Atlas pojawił się na zewnątrz. Nie do tańca. Cóż, jeśli chcesz, aby świętować. Podobnie jak robi to Erling Haaland. Norweski napastnik uwielbia efektowne gesty, więc robot skopiował jeden z nich. Okazana radość. Wyglądał zupełnie stosownie.

Ale jest tu ważny niuans. Atlas nie był tam ze względu na ten szum.

Gdy przerwa dobiegła końca, sędzia potrzebował piłki. Atlas to przekazał. Wdzięcznie. Dzięki dwunożnej maszynie mecz mógł być kontynuowany. Czy potrafisz sobie wyobrazić?

W ramach kampanii Hyundaia „Przyszłość zaczyna się tutaj”… chcieliśmy, aby osiągi Atlasu pokazały, że przyszłość… zaczyna się teraz.

— Seongwon Chi, wiceprezes Hyundai i globalny dyrektor handlowy

Seongwon Chi mówił o innowacjach skupionych na człowieku. O płynnej integracji z codziennym życiem. Rozmowy w stylu marketerów. Ale przesłanie jest proste: robotyka nie ogranicza się już do hal fabrycznych. To jest boisko do piłki nożnej. Ufają jej. Może.

Widzowie w New Jersey? Oni to uwielbiają. Telefony w rękach, trwa nagrywanie wideo. Robot udający gwiazdę piłki nożnej, podczas gdy Norwegia próbuje sensacyjnie pokonać południowoamerykańskiego giganta.

Jak nauczyli go się poruszać?

Wizja komputerowa nie zgaduje. Wykorzystują technologię retargetingu do badania ruchów ludzi. Wykorzystują uczenie się przez wzmacnianie, przeprowadzając kod przez tysiące symulacji. Cały system kontroli ciała zapewnia koordynację kończyn. Poważna technologia ukryta jest za zabawnym chwytem.

Alberto Rodriguez z Boston Dynamics położył wszystko na swoim miejscu.

Sposób, w jaki wyszkoliliśmy Atlas do wykonywania tych ruchów, jest podobny do tego, w jaki sposób szkolimy go do rzeczywistych zastosowań przemysłowych.

— Alberto Rodriguez, dyrektor ds. modeli zachowania robotów

A więc taniec. Uroczystości. To są dane treningowe. Szkolenie. Jeśli Atlas będzie w stanie naśladować Haalanda bez potykania się o własne nogi, będzie mógł załadować części do magazynu. Taka jest istota wniosku.

Potem zwyciężyła Norwegia. 2:1 z Brazylią.

Haaland strzelił dwa gole. Dwa gole. Dwie uroczystości. Robot był przygotowany dokładnie na taki wynik. Interakcja pomiędzy graczem a maszyną na boisku przypominała najazd Wikingów. Zabawa dla fanów. Inteligentna marka dla Hyundaia.

I na tym zamykamy temat. Atlas stoi na trawie. Piłka minęła. Mecz się skończył. Przyszłość jest tutaj. Czy tego chce, to już inna historia.