Fuzja, której nikt nie przewidywał. Nawet Bingo 2026 nie zawierało takiego wyniku.
W połowie podróży. Laboratorium AI stojące za generatorami obrazów używanymi na Discordzie i Facebooku. Niedawno ogłosili zakup Co-Star. Aplikacje dla astrologii.
Banu Guler, założycielka i dyrektor generalna Co-Star, podzieliła się tą wiadomością na X. Nie kryła się za korporacyjną retoryką. Zamiast tego podkreśliła wyjątkowość transakcji.
Większość ludzi uważa, że sztuczna inteligencja i horoskopy są niezgodne. Jednym z nich jest kod. Innym jest obserwowanie gwiazd. Jednak Guler dostrzegł związek. Wskazała na wspólne wartości z założycielem Midjourney, Davidem Holtzem. Dbają o urodę. Wyobraźnia. Pomaganie ludziom w rozwoju dzięki technologii, a nie tylko jej zastępowaniu.
„Piękno, wyobraźnia i wspieranie ludzi w rozwoju”
Brzmi to jak marketingowy bełkot, dopóki nie spojrzysz na sondaże. Według niedawnego sondażu Reuters/Ipsos 71% Amerykanów obawia się, że sztuczna inteligencja zabierze im pracę. Poziom lęku jest wysoki. Zwłaszcza wśród młodych ludzi. Widzowie współgwiazd? Przeważnie młodzi ludzie. Boją się zmian technologicznych. Pragną także kontaktu z innymi.
Guler obiecał użytkownikom, że nic się nie zmieni. Zachowa pełną kontrolę nad Co-Star. Midjourney to potwierdził. Żadnych zwolnień. Żadnych drastycznych zmian w wyglądzie aplikacji. Właśnie pojawił się nowy inwestor.
Dlaczego więc Midjourney kupił aplikację z horoskopem?
To nie jest wypadek.
Sprawdź inne ruchy Midjourney. Opracowują pełnoformatowy ultrasonograf. Planują uruchomić Midjourney Medical. Wyobraź sobie spa, które łączy w sobie sauny, kąpiele kontrastowe i najnowocześniejsze skanowanie. To krok w kierunku holistycznego zdrowia. Ciało. Inteligencja. Dusza.
Co-Star idealnie pasuje do tego modelu. Obejmuje aspekty „umysłu” i „duszy”. To astrologia oparta na danych. Nie tylko niejasne przepowiednie kart tarota. Spersonalizowane spostrzeżenia oparte na horoskopach urodzeniowych. Jest pomostem pomiędzy zimną technologią a ludzkimi emocjami.
Guler otrzyma także nowe stanowisko – głównego projektanta Midjourney.
Co-Star słynie z eleganckich projektów. Aplikacja wyróżnia się w zatłoczonym App Store. Midjourney potrzebuje takiego podejścia. Możemy się spodziewać, że estetyka Co-Star przeniknie szerszy ekosystem sztucznej inteligencji.
Czy ma znaczenie, czy gwiazdy się wyrównają, czy serwery ulegną awarii?
Może. A może nie.
Przejęcie pokazuje, że firmy AI chcą przejąć większą część naszego krajobrazu emocjonalnego. Nie tylko nasza produktywność. Nasz spokój ducha. Nasza ciekawość w obliczu wszechświata.
To dziwny związek. Ale z drugiej strony rok 2026 jest pełen niespodzianek.






























