Apple podnosi ceny odnowionych urządzeń

6

Trudno teraz nazwać kupowanie używanego sprzętu bezpieczną przystanią dla portfela.

Sklep Apple Certified Refurbished był niegdyś jedynym miejscem, w którym można było odetchnąć z ulgą, gdy ceny nowości były szokujące. Teraz ta strefa komfortu się zawęża. Wszystko dziś stało się droższe. Nawet sprzęt, który nie jest już pierwszym, który jest świeży.

Tim Cook ostrzegał przed tym w zeszłym tygodniu. Na rynku brakuje układów pamięci. Kupowane są na potrzeby infrastruktury sztucznej inteligencji. Niedobór ten rozprzestrzenia się falami. Dotknęło to także rynek sprzętu używanego.

Zapasy tam już się szybko wyprzedają. Jednak porównanie danych z Internet Archive na dzień 14 czerwca z obecnymi pozycjami na dzień 25 czerwca pokazuje różnicę. Obserwujemy wzrost cen o około 6-15%.

Weźmy na przykład odnowionego 15-calowego MacBooka Air M4. 16 GB RAM-u, 256 GB pamięci. Zaledwie dziesięć dni temu był wart 929 dolarów. Teraz jego cena wynosi 1019 dolarów. To o 90 dolarów więcej w przypadku urządzenia, które ostatnio kosztowało 1199 dolarów.

Możesz też sprawdzić 14-calowego MacBooka Pro M5. Ta sama data. 1359 dolarów zmieniło się w 1439 dolarów. Skok o 80 dolarów. Jaka była pierwotna cena? 1599 dolarów.

Czy 100 dolarów wydaje Ci się dużo? Nie bardzo.

Ale pomyśl o matematyce. Urządzenia te nie zawsze są budowane od podstaw. Do większości z nich Apple nie kupuje nowych procesorów ani nowych modułów pamięci. „Silikon” w środku jest taki sam. A mimo to cena rośnie. Dlaczego?

Tak naprawdę nie wiemy, co dokładnie trafia do każdego odnowionego pudełka. Urządzenie może wymagać nowej płytki logicznej. Być może tylko ekran lub korpus. Pod tym względem panuje całkowita nieprzejrzystość. To znowu przypadek, w którym nie widać wnętrza pudełka.

iMac uderzył mocniej. Odnowiony 24-calowy iMac M4 o podobnych specyfikacjach wzrósł o 170 dolarów. Od 1099 dolarów do 1269 dolarów.

Ceny nie tylko komputerów Mac wzrosły. Wzrosły także ceny iPadów. W połowie czerwca 13-calowy iPad Pro M4 z Wi-Fi i 256 GB pamięci kosztował 1019 dolarów. Obecnie kosztuje 1169 dolarów, czyli o 150 dolarów więcej. Oh.

Wzrosły także ceny nowego HomePoda i Apple TV. Jednak liczba odnowionych modeli nie jest jeszcze uwzględniona. Przynajmniej od 25 czerwca nie ma nic w Internecie.

To jest oficjalny sklep z odnowionymi urządzeniami Apple. Wydaje się, że na razie sprzedawcy zewnętrzni są na to odporni. Szybkie spojrzenie na Best Buy pokazuje, że ceny są stabilne. A w takich sklepach często znajdują się modele z poprzednich generacji, które potrafią być okazyjne. Po co Ci urządzenie z tego roku, skoro poprzednie działa świetnie?

Oferty Amazon Prime Day również nie odzwierciedlają tego wzrostu. Kupując tam możesz na razie uniknąć hitu.

Apple nie odpowiedziało na prośby o komentarz. Rzadko to robią, gdy zmieniają się ceny.

Co to znaczy? Czekamy. Ceny się stabilizują. Albo nie.