Pamiętasz czasy, kiedy mogłeś po prostu kupić oprogramowanie?
Wydaje się, jakby to było w zeszłym stuleciu. Każda aplikacja wymaga teraz miesięcznej opłaty. Zapisujesz się na abonament, zapominasz go anulować i dostajesz rachunek. To staje się nową normalnością.
Jednak pakiet Microsoft Office Home & Business 2011 jest nadal dostępny do zakupu na zawsze. Licencja dożywotnia. Jedna cena. Brak czynszu.
A teraz jest to 42,97 USD.
Cena regularna: 219 dolarów. Rabat jest znaczący. Działa w systemie Windows. Działa na komputerze Mac. To po prostu działa.
Po co kupować, skoro możesz subskrybować?
Większość z nas otwierała dokumenty w programie Word, zanim słowo „chmura” weszło do codziennego użytku. Jesteśmy przyzwyczajeni do instalowania programów na naszym dysku twardym. Potem wszystko przeniosło się do Internetu. Model SaaS podbił świat.
Microsoft Office nie wymaga przedstawiania. Ale model monetyzacji wymaga uwagi.
Ta oferta umożliwia posiadanie aplikacji. W sposób nieokreślony. Na jeden komputer. Brak płatności miesięcznych. Brak rocznych podwyżek cen. I to bez irytujących e-maili przypominających o zbliżającym się wygaśnięciu ważności Twojej karty kredytowej, przez co czujesz się uwięziony przez własną bezwładność.
„Kupowanie oprogramowania” stało się „wynajmowaniem narzędzi”. Większość z nas zgodziła się na to, ponieważ nie było innego wyjścia. Dopóki się nie pojawiła.
Co otrzymujesz?
Nieoszlifowane wersje internetowe. Nie wersje „Lite”, które psują się, jeśli odłączysz się od Internetu na trzy minuty.
Pełny pakiet stacjonarny:
– Word dla dokumentów, które są naprawdę ważne.
– Excel dla tabel, w których wstydzisz się nawet liczyć tabulatory.
– PowerPoint dla prezentacji zaplanowanych na godzinę.
– Outlook, Zespoły, OneNote.
Jeśli potrzebujesz potężnych narzędzi. Jeśli nie lubisz czekać na załadowanie karty przeglądarki. To jest dla ciebie.
Klucz aktywacyjny dociera natychmiast. Bez czekania. Żadnych telefonów do pomocy technicznej o północy, ponieważ coś zainstalowałeś nieprawidłowo (nawiasem mówiąc, Microsoft zapewnia również dożywotnią pomoc techniczną dla tego produktu).
Podsumowanie
Subskrypcje się piętrzą. Netflixa. Spotify. Cegła suszona na słońcu. Teraz Microsoft przedstawia kolejny wiersz w tym stwierdzeniu, którego nie do końca możesz odczytać.
To zatrzymuje ten proces. Jeden zakup. Lata użytkowania.
Ale czas mija. Oferta ta jest ważna do 19 lipca.
Czy naprawdę potrzebujesz kolejnej subskrypcji?
Być może nie.
Ale co, jeśli się zawahasz?
Dobrze. Cena powróci do góry. I nikt nie oczekuje miesięcznego rachunku. 📉






























